7 września 2008

pomarańcza dla P...

P... jak zwykle zgarnął swoja działkę :P
prawdę powiedziawszy uwielbiam tę jego pazerność -
dzięki temu nie wszystko znika z naszego małego M1
poza tym ma facet gust...


co do okładki:
wprowadziłam w tym wypadku małe zmiany -
obecnie jest wiązana na sznureczki, dzięki temu
można ją ściągać, wyprać lub założyć na inny zeszyt -
to jak widać największa jej zaleta!


na marginesie:
to moje ulubione zestawienie kolorów:
pomarańcz + zielony ...



6 komentarzy:

  1. Nie da się ukryć ma P. gust, jak nic!!! Ledwo zdążyłam skomentować posta powyżej, a tu- no po prostu S-U-P-E-R!!! Podoba mi się wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmm... moje ulubione zestawienie kolorków. zazdroszczę przeogromnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow P. bez sprzecznie ma gust :D :D . Zazdroszczę mu :D :D sama bym chciała mieć takie wdzianko na zeszyt, cudo.

    OdpowiedzUsuń
  4. joanna ... może więc mała wymiana :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo chętnie :D :D . Napisz co byś chciała :D :D .

    OdpowiedzUsuń
  6. mój podarek wymiankowy już skończony ale ciiiiiiiiiiii ... niebawem dowiecie się co ja dostałam w zamian :)

    OdpowiedzUsuń